Recenzja „Drogi do domu” – Jacek Hnidiuk, ( KUL, Lublin) “ZNAJ” nr 9/ 2011, str. 116-117.

Danuta Góralska-Nowak to wałbrzyska poetka, której najnowsza książka „Droga do domu”
jest nagrodą główną III Ogólnopolskiego Konkursu na Autorską Książkę Literacką
– Świdnica 2010. Góralska-Nowak bynajmniej nie należy do debiutantek, opublikowała
już tomy: „pijana Wenus – drunken Venus”, „Nic się nie stało” oraz „Kareta Dam”.
„Droga do domu” jest zbiorem próz poetyckich, osobistych przemyśleń, które znalazły
ujście w krótkiej, a jednak niezwykle (za sprawą kunsztu słowa) pojemnej formie.
Poetka dotyka spraw istotnych dla każdego człowieka; miłość, cierpienie,rodzina,
Bóg,przeciw któremu się nie buntuje, bo wie, że człowiek jest tylko gliną w Jego
rękach i mikronem w kosmosie. Uwiecznia również w tych miniaturach członków swojej
rodziny, wystarczy przywołać tytuły: Mama,Ojciec, Dziadek Tadeusz, Babcia jak piec,
Stryjek Bronek.
Interesuje ją jednak świat nie tylko jako życie poszczególnych jednostek, ale jako
całość istnienia; ludzkie próby stworzenia sztucznej inteligencji, które nie mogą
się dobrze skończyć,czy też korporacyjna rzeczywistość; historia babki skazanej
na opuszczenie własnego domu i wojenną gehennę oraz świadectwo dziecka ze szkoły
w Biesłanie. Gdzieś z drugiego planu tych utworów przebija również straszna
samotność i pragnienie miłości lub tęsknota za tą utraconą.
Prozy poetyckie Danuty Góralskiej-Nowak są nasycone (jakkolwiek patetycznie by to
brzmiało) głębokim humanizmem, pobudzają do egzystencjalnych rozmyślań, którym
jednak nie towarzyszy smutek, ale głęboka refleksja. BÓG-ŚWIAT-CZŁOWIEK na tej
osi toczy się historia opowiadana przez autorkę. Historia, która przede wszystkim
jest dochodzeniem do siebie, a także próbą zrozumienia i poukładania tej trójczłonowej
relacji i zależności między jej elementami. Droga do domu to książka zwyczajnie mądra
i przebogata prostotą słów i tematów. Kto może niech czyta.